Info:

avatar Ten blog rowerowy prowadzi zwirek z miasteczka Lublin/Głowaczów. Mam przejechane 25037.33 kilometrów w tym 2128.01 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.82 km/h.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Poprzednie lata:

2010:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny:

Wykres roczny blog rowerowy zwirek.bikestats.pl

Jakiśtam licznik:

Dane wyjazdu:

103.09 km 0.00 km teren
03:23 h 30.47 km/h:
Maks. pr.:55.00 km/h
Temperatura:
HR max:184 ( 92%)
HR avg:138 ( 69%)
Podjazdy:303 m
Kalorie: 2209 kcal

26.07.2012

Czwartek, 26 lipca 2012 · dodano: 30.07.2012 | Komentarze 0

Spokojny trening w tlenie przez Nałęczów, Wąwolnicę, Poniatową i Bełżyce. Całą drogę wisiała w powietrzu jakaś ulewa i momentami kropiło, ale nie było mocnej zlewy. za to wiało nieprzyjemnie i droga od Poniatowej wydawała mi się jakaś bardziej wyboista niż gdy jechałem nią poprzednim razem wiosną.
Kategoria >100, >50, Solo


Dane wyjazdu:

77.74 km 0.00 km teren
02:30 h 31.10 km/h:
Maks. pr.:57.84 km/h
Temperatura:
HR max:188 ( 94%)
HR avg:157 ( 79%)
Podjazdy:203 m
Kalorie: 1980 kcal

25.07.2012

Środa, 25 lipca 2012 · dodano: 30.07.2012 | Komentarze 0

Zrobione niby-interwały. Na Pierwszym interwale mijałem Pawła i jeszcze ze dwie osoby z LKKG. Pierwszy raz od wielu dni nie założyłem sobie czapki pod kask i oczywiście już na drugim gazie wpadł mi jakiś robal i bezlitośnie uwalił w czubek głowy, na szczęście udało mi się zdjąć skorupę i jeszcze utrzymać odpowiednie tętno :-P Ogólnie noga szła jakoś bardzo ładnie, czułem dużo mocy i tętno wskakiwało bez problemowo na dobry poziom (z zejściem już tak lekko nie było, ale zacząłem dość mocno trening, więc może dlatego), chyba tydzień odpoczynku przyniósł pożądane skutki.
Kategoria >50, Solo


Dane wyjazdu:

27.63 km 10.00 km teren
01:16 h 21.81 km/h:
Maks. pr.:43.00 km/h
Temperatura:
HR max:170 ( 85%)
HR avg:136 ( 68%)
Podjazdy:139 m
Kalorie: 811 kcal

23.07.2012

Poniedziałek, 23 lipca 2012 · dodano: 30.07.2012 | Komentarze 0

Po trzech dniach jazdy zrobiłem sobie total przejażdżkę na mtb. Trochę po gaju i ścieżce na spokojnie.
Kategoria <50, Solo


Dane wyjazdu:

111.66 km 0.00 km teren
03:34 h 31.31 km/h:
Maks. pr.:68.00 km/h
Temperatura:
HR max:184 ( 92%)
HR avg:136 ( 68%)
Podjazdy:412 m
Kalorie: 2571 kcal

22.07.2012

Niedziela, 22 lipca 2012 · dodano: 30.07.2012 | Komentarze 0

W sumie miałem ochotę pojeździć dłużej na mtb, ale jakoś nie było nikogo chętnego, więc wybrałem się na trening z chłopakami z LKKG. Na Litwie pojawił się tylko Kuczy i Paweł i polecieliśmy we trzech do Kazimierza. Ładne równe tempo szło, w Kazimierzu wypita burżujska kawka na rynku i trochę obijania na wałach. Na powrocie przed Wąwolnicą Paweł jakoś podkręcił tempo i dalej wracaliśmy już całkiem żwawo. Tętno wyszło niskie, bo jak siedzieliśmy na wałach to mi pulsometr łapał sygnał z daleka (a jak jadę to cholera gubi nie raz!).
Kategoria >100, >50, Składem


Dane wyjazdu:

64.51 km 0.00 km teren
02:12 h 29.32 km/h:
Maks. pr.:49.00 km/h
Temperatura:
HR max:172 ( 86%)
HR avg:140 ( 70%)
Podjazdy:241 m
Kalorie: kcal

21.07.2012

Sobota, 21 lipca 2012 · dodano: 30.07.2012 | Komentarze 0

Poprzedniego dnia było w miarę spoko więc zdecydowałem się na ciut aktywniejszy trening, ale bez przesady ;-) Do tego wiało dosyć mocno więc za szybko się nie dało.
Kategoria >50, Solo


Dane wyjazdu:

58.89 km 0.00 km teren
02:02 h 28.96 km/h:
Maks. pr.:45.00 km/h
Temperatura:
HR max:164 ( 82%)
HR avg:136 ( 68%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1398 kcal

20.07.2012

Piątek, 20 lipca 2012 · dodano: 30.07.2012 | Komentarze 0

Pojechałem sobie totalnie na lajcie na Bychawę, z nastawieniem, że po kilku km pewnie znowu mnie zacznie boleć udo i będę musiał wracać, ale ciągnęło tylko leciutko, więc na spokojnie, na wysokiej kadencji wykręciłem swoje.
Kategoria >50, Solo


Dane wyjazdu:

25.58 km 0.00 km teren
00:58 h 26.46 km/h:
Maks. pr.:46.00 km/h
Temperatura:
HR max:159 ( 80%)
HR avg:124 ( 62%)
Podjazdy: 86 m
Kalorie: 567 kcal

18.07.2012

Środa, 18 lipca 2012 · dodano: 30.07.2012 | Komentarze 0

Zdecydowałem się zrobić sobie jakiś lżejszy tydzień, żeby odpocząć po poprzednim dość mocno przejeżdżonym, do tego zakończonym wyścigiem, który jakoś mi nie poszedł i wydawało się, że jestem dziwnie zmęczony. To miał być totalnie lajtowy trening-przejażdżka na szosie tak w kit, żeby nie siedzieć w domu, bo mi wtedy siada psycha, a tutaj nagle po 10 km złapał mnie masakryczny ból od wewnętrznej strony uda, tuż przy pachwinie (wychodziło by, że któryś z przywodzicieli) no i padaka, musiałem zawrócić i to jeszcze ostrożnie jechać często wstając, bo na siedząco nie mogłem kręcić.
Kategoria <50, Solo


Dane wyjazdu:

26.26 km 26.26 km teren
01:15 h 21.01 km/h:
Maks. pr.:39.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

14.07.2012 GP Puław

Sobota, 14 lipca 2012 · dodano: 30.07.2012 | Komentarze 0

Kolejna odsłona mistrzostw świata w XC a Puławskim lesie. Najpierw napinka na dojeździe - wyjechaliśmy 30 minut po ustalonym czasie i nieźle mnie to zestresowało, do tego nie zdążyłem zjeść na czas a rozgrzewka i obczajka trasy przed startem robiona była na szybko. Skutki proste do przewidzenia - pierwsze kółko poszło pięknie, jechałem w czołowej grupce nawet, ale na drugim włączyła się już jakaś padaka i nie szło mi zupełnie. Do tego minął mnie Kermit i Seba, co raczej marnie wpłynęło na moje morale. Później to już w zasadzie wahadło - jedno kółko lepiej i wydawało mi się, że kogoś dochodzę, za to następne znowu byle jak. Gdzieś na przedostatnim kółku dojechałem do Szymka, ale jak mnie zobaczył to zaraz mnie urwał i było po ptokach :-P No cóż, nie mój dzień. Gratulacje dla Grześka który wydawał się czuć bardzo dobrze no i zajął świetne 4 miejsce.
Na kresce byłem 7/17 w kat i pewnie jakiś 12/28 open.

Pulsometr mi padł więc nie ma HR.
Kategoria <50, Składem, Zawody, XC


Dane wyjazdu:

107.33 km 0.00 km teren
03:29 h 30.81 km/h:
Maks. pr.:51.00 km/h
Temperatura:23.0
HR max:182 ( 91%)
HR avg:139 ( 70%)
Podjazdy:315 m
Kalorie: 2318 kcal

12.07.2012

Czwartek, 12 lipca 2012 · dodano: 13.07.2012 | Komentarze 0

Przejażdżka w większej ekipie. Na początku tempo było spokojne, ale potem kontuzjowani i niedomagający doszli do głosu i zaczęli zapierdalać po 40kmph. Potem znowu uspokojenie, trochę deszczu nad Firlejem i znowu jakieś skoki itepe. W Niemcach przerwa na uzupełnienie płynów i do domu resztę już na totalnym luzie.
Kategoria >100, >50, Składem


Dane wyjazdu:

73.60 km 0.00 km teren
02:10 h 33.97 km/h:
Maks. pr.:59.00 km/h
Temperatura:21.0
HR max:196 ( 98%)
HR avg:152 ( 76%)
Podjazdy:204 m
Kalorie: 1936 kcal

11.07.2012

Środa, 11 lipca 2012 · dodano: 11.07.2012 | Komentarze 0

Ha, dawno nic nie dodawałem, to tak z zaskoczenia polecę :P
Trening w Krasieninie. Zjechało się osiem osób i pojechaliśmy ich standardową pętelkę. Podobno średnia na pętli wyszła 41kmph.. Ja tam próbowałem dawać w miarę równe zmiany, ale Mazurek z dynamitem w nogach szalał niesamowicie. Na końcu po mojej zmiance chłopaki zdecydowali sobie przyfiniszować i "na kreskę", która jak zwykle nie wiedziałem gdzie jest, wjechałem jakiś 4. Pod nogą szału nie ma, ale nie ma też tragedii.
Kategoria >50, Składem