Info:
Więcej o mnie.
Moje rowery:
Wykres roczny:
Historia:
- 2012, Sierpień17 - 3
- 2012, Lipiec19 - 0
- 2012, Czerwiec16 - 2
- 2012, Maj19 - 10
- 2012, Kwiecień16 - 1
- 2012, Marzec11 - 2
- 2012, Luty3 - 0
- 2012, Styczeń6 - 0
- 2011, Listopad10 - 3
- 2011, Październik8 - 0
- 2011, Wrzesień14 - 4
- 2011, Sierpień18 - 8
- 2011, Lipiec15 - 4
- 2011, Czerwiec22 - 8
- 2011, Maj24 - 13
- 2011, Kwiecień22 - 20
- 2011, Marzec22 - 15
- 2011, Luty3 - 5
- 2011, Styczeń8 - 7
- 2010, Grudzień5 - 0
- 2010, Listopad10 - 7
- 2010, Październik13 - 2
- 2010, Wrzesień16 - 7
- 2010, Sierpień13 - 1
- 2010, Lipiec39 - 2
- 2010, Czerwiec21 - 6
- 2010, Maj23 - 4
- 2010, Kwiecień21 - 2
- 2010, Marzec20 - 1
- 2010, Luty2 - 0
- 2010, Styczeń1 - 0
Jakiśtam licznik:
Wpisy archiwalne w miesiącu
Marzec, 2012
| Dystans całkowity: | 477.60 km (w terenie 10.00 km; 2.09%) |
| Czas w ruchu: | 20:15 |
| Średnia prędkość: | 23.59 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 59.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 1630 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 194 (97 %) |
| Maks. tętno średnie: | 160 (80 %) |
| Suma kalorii: | 14619 kcal |
| Liczba aktywności: | 11 |
| Średnio na aktywność: | 43.42 km i 1h 50m |
| Więcej statystyk | |
Dane wyjazdu:
12.53 km
0.00 km teren
00:46 h
16.34 km/h:
Maks. pr.:40.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Maxim Helios
30.03.2012
Piątek, 30 marca 2012 · dodano: 01.04.2012 | Komentarze 0
Takie tam spotkanie z Patrycją, Toro i kawałek masy.Dane wyjazdu:
36.79 km
10.00 km teren
01:52 h
19.71 km/h:
Maks. pr.:39.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max:172 ( 86%)
HR avg:133 ( 67%)
Podjazdy:199 m
Kalorie: 1308 kcal
Rower:Maxim Helios
29.03.2012
Czwartek, 29 marca 2012 · dodano: 29.03.2012 | Komentarze 0
"I zimno i pada, i zimno, i pada.."Nagły atak zimy, ale dobrze się czułem no i Karol pałał optymizmem, więc pogoniliśmy trochę poturlać. dwa razy dostaliśmy gradem, trochę też wiało, ale ogólnie dało radę. Nawet cośtam w terenie się pobujaliśmy :-)
Dane wyjazdu:
22.82 km
0.00 km teren
01:05 h
21.06 km/h:
Maks. pr.:38.00 km/h
Temperatura:12.0
HR max:162 ( 81%)
HR avg:122 ( 61%)
Podjazdy: 40 m
Kalorie: 685 kcal
Rower:Merida Road Race 904
25.03.2012
Niedziela, 25 marca 2012 · dodano: 29.03.2012 | Komentarze 1
Po poprzedniej hulance jakoś coś mnie znowu trochę pobolewało, w dodatku wiatr jak cholera i brak chętnych na wspólną jazdę, więc trzepnąłem sobie aby po ścieżce w tą i spowrotem.Dane wyjazdu:
107.40 km
0.00 km teren
03:56 h
27.31 km/h:
Maks. pr.:57.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max:187 ( 94%)
HR avg:149 ( 75%)
Podjazdy:382 m
Kalorie: 3062 kcal
Rower:Merida Road Race 904
24.03.2012
Sobota, 24 marca 2012 · dodano: 25.03.2012 | Komentarze 0
Z Karolem i Mikołajem. Mieliśmy spokojnie pojechać gdzieś w stronę Kazimierza, na jakieś 3-4h, ale w związku z wiaterkiem zdecydowaliśmy zmienić plany i wyszedł jakiś Krzczonów-Bychawa. Za prawiednikami odłączył się Karol i zostałem sam z Mikołajem, który korzystając ze swojej dobrej dyspozycji chyba próbuje mnie wymęczyć już na starcie sezonu :-PDane wyjazdu:
17.23 km
0.00 km teren
00:48 h
21.54 km/h:
Maks. pr.:49.00 km/h
Temperatura:3.0
HR max:175 ( 88%)
HR avg:134 ( 67%)
Podjazdy: 54 m
Kalorie: 638 kcal
Rower:Merida Road Race 904
21.03.2012
Środa, 21 marca 2012 · dodano: 25.03.2012 | Komentarze 0
Wyszedłem na prędkości po pracy, miało być ze 2-3h lekkiego kręcenia, umówiłem się więc z kdk, że po godzinie wrócę po niego gdzieś na miasto i pojedziemy razem, ale jak już wracałem to mnie zaczęło tak napieprzać, że jazda nie była zbyt przyjemna i zwinąłem się na chatę. Przynajmniej szosę wreszcie umyłem.Dane wyjazdu:
62.04 km
0.00 km teren
02:38 h
23.56 km/h:
Maks. pr.:51.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max:177 ( 89%)
HR avg:141 ( 71%)
Podjazdy:232 m
Kalorie: 1880 kcal
Rower:Merida Road Race 904
18.03.2012
Niedziela, 18 marca 2012 · dodano: 19.03.2012 | Komentarze 0
Miałem nie wychodzić, ale nie mogłem wytrzymać siedzenia na chacie w taką piękną pogodę i koło południa zadzwoniłem do Karola, czy nie wyjdziemy trochę pokręcić. Tak się złożyło, że on właśnie wybierał się na lekką przejażdżkę, więc zabrałem się z nim i po części nieznaną mi drogą zrobiliśmy przyjemne 2,5h. Tempo spokojne, ale przez wicher jakoś mi tętno skakało. Megawiosna.Dane wyjazdu:
72.84 km
0.00 km teren
02:39 h
27.49 km/h:
Maks. pr.:59.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max:194 ( 97%)
HR avg:160 ( 80%)
Podjazdy:210 m
Kalorie: 2263 kcal
Rower:Merida Road Race 904
17.03.2012
Sobota, 17 marca 2012 · dodano: 18.03.2012 | Komentarze 0
Ładnie, pięknie i słonecznie. Było za mocno, ale trudno, już nie mogłem znieśc tego miętoszenia w tempie do 25. Samopoczucie eleganckie, mocy nie ma, ale brzuch nie boli więc daje radę i pod górę i z góry ;-) Kilka mocniejszych akcentów pod górę i na powrocie po płaskim. Do tego plotki i ploteczki ;-)Dane wyjazdu:
53.86 km
0.00 km teren
02:22 h
22.76 km/h:
Maks. pr.:41.00 km/h
Temperatura:2.0
HR max:182 ( 91%)
HR avg:134 ( 67%)
Podjazdy:136 m
Kalorie: 1622 kcal
Rower:Merida Road Race 904
15.03.2012
Czwartek, 15 marca 2012 · dodano: 16.03.2012 | Komentarze 1
Wieczorny wypad z Karolem. Najpierw umówiliśmy się na lukoilu, na którym czekałem na niego 10 minut i stwierdziłem, że dłużej nie będę, więc napisałem mu sms i pociąłem w swoją stronę. Za zalewem dzwoni Karol, ze mnie goni i że mam 1-2km przewagi więc zaraz mnie dojdzie, zatrzymałem się na skrzyżowaniu cienistej i krężnickiej i czekając spotkałem hajla. Tymczasem okazało się, że Karol jechał drugą stroną zalewu i kiedy zadzwoniłem do niego zdziwiony czemu tak długo go nie ma powiedział mi, że jest już w prawiednikach.. No to sobie na mnie poczekał i dalej powlekliśmy się już razem. Tempo takie bo kilka razy musiałem się zatrzymać :-P i jeszcze dokręcałem po piwnicy :-PDane wyjazdu:
26.14 km
0.00 km teren
01:10 h
22.41 km/h:
Maks. pr.:47.00 km/h
Temperatura:4.0
HR max:178 ( 89%)
HR avg:144 ( 72%)
Podjazdy:226 m
Kalorie: 830 kcal
Rower:Merida Road Race 904
14.03.2012
Środa, 14 marca 2012 · dodano: 15.03.2012 | Komentarze 0
Poodpoczywałem sobie po ostatnim wyjeździe, bo jakoś mnie mocniej katowało przez parę dni. Nie dałem rady wybić się z chaty jeszcze za dnia więc pokręcone ciutkę po nocy. Pierwszy od dawna wyjazd poza miasto i tętno na takim poziomie, że o ja pi*. Do tego jakiś blachosmrodziarz prawie mnie rozjechał na Szerokim, nie wiem gdzie oni paczą jak jadą, ale świateł chyba nie widzą, bo żeby we mnie nie wjechać to dobrą chwilę leciał na piskach a i tak musiał jeszcze na środek jezdni wybijać..A tempo lepsze by ciut pewnie było ale na początku przeszedłem się parę minut z sąsiadką :-P
Kategoria <50, Nocny Patrol, Solo



