Info:
Więcej o mnie.
Moje rowery:
Wykres roczny:
Historia:
- 2012, Sierpień17 - 3
- 2012, Lipiec19 - 0
- 2012, Czerwiec16 - 2
- 2012, Maj19 - 10
- 2012, Kwiecień16 - 1
- 2012, Marzec11 - 2
- 2012, Luty3 - 0
- 2012, Styczeń6 - 0
- 2011, Listopad10 - 3
- 2011, Październik8 - 0
- 2011, Wrzesień14 - 4
- 2011, Sierpień18 - 8
- 2011, Lipiec15 - 4
- 2011, Czerwiec22 - 8
- 2011, Maj24 - 13
- 2011, Kwiecień22 - 20
- 2011, Marzec22 - 15
- 2011, Luty3 - 5
- 2011, Styczeń8 - 7
- 2010, Grudzień5 - 0
- 2010, Listopad10 - 7
- 2010, Październik13 - 2
- 2010, Wrzesień16 - 7
- 2010, Sierpień13 - 1
- 2010, Lipiec39 - 2
- 2010, Czerwiec21 - 6
- 2010, Maj23 - 4
- 2010, Kwiecień21 - 2
- 2010, Marzec20 - 1
- 2010, Luty2 - 0
- 2010, Styczeń1 - 0
Jakiśtam licznik:
Dane wyjazdu:
26.26 km
26.26 km teren
01:15 h
21.01 km/h:
Maks. pr.:39.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Maxim Helios
14.07.2012 GP Puław
Sobota, 14 lipca 2012 · dodano: 30.07.2012 | Komentarze 0
Kolejna odsłona mistrzostw świata w XC a Puławskim lesie. Najpierw napinka na dojeździe - wyjechaliśmy 30 minut po ustalonym czasie i nieźle mnie to zestresowało, do tego nie zdążyłem zjeść na czas a rozgrzewka i obczajka trasy przed startem robiona była na szybko. Skutki proste do przewidzenia - pierwsze kółko poszło pięknie, jechałem w czołowej grupce nawet, ale na drugim włączyła się już jakaś padaka i nie szło mi zupełnie. Do tego minął mnie Kermit i Seba, co raczej marnie wpłynęło na moje morale. Później to już w zasadzie wahadło - jedno kółko lepiej i wydawało mi się, że kogoś dochodzę, za to następne znowu byle jak. Gdzieś na przedostatnim kółku dojechałem do Szymka, ale jak mnie zobaczył to zaraz mnie urwał i było po ptokach :-P No cóż, nie mój dzień. Gratulacje dla Grześka który wydawał się czuć bardzo dobrze no i zajął świetne 4 miejsce.Na kresce byłem 7/17 w kat i pewnie jakiś 12/28 open.
Pulsometr mi padł więc nie ma HR.



