Info:

avatar Ten blog rowerowy prowadzi zwirek z miasteczka Lublin/Głowaczów. Mam przejechane 25037.33 kilometrów w tym 2128.01 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.82 km/h.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Poprzednie lata:

2010:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny:

Wykres roczny blog rowerowy zwirek.bikestats.pl

Jakiśtam licznik:

Wpisy archiwalne w kategorii

Składem

Dystans całkowity:15685.86 km (w terenie 1705.01 km; 10.87%)
Czas w ruchu:601:45
Średnia prędkość:25.43 km/h
Maksymalna prędkość:72.00 km/h
Suma podjazdów:47259 m
Maks. tętno maksymalne:203 (102 %)
Maks. tętno średnie:188 (94 %)
Suma kalorii:455748 kcal
Liczba aktywności:266
Średnio na aktywność:58.97 km i 2h 22m
Więcej statystyk

Dane wyjazdu:

100.50 km 0.00 km teren
03:25 h 29.41 km/h:
Maks. pr.:52.00 km/h
Temperatura:25.0
HR max:180 ( 90%)
HR avg:154 ( 77%)
Podjazdy:140 m
Kalorie: 2246 kcal

05.06

Sobota, 5 czerwca 2010 · dodano: 05.06.2010 | Komentarze 1

Sam nie wiem co powiedzieć. W sumie jak zwykle miało być bez niepotrzebnych napinek. W dodatku tzw "kontuzja" Marka miała uniemożliwić mu naginanie na slikach ponad moje możliwości. Mój plan wyjazdu kierował nas na Chodel i potem przez Niezabitów do domu. Tymczasem Marek zaproponował trasę w stronę Piaseczna, gdzie mieliśmy zaliczyć jakiś odpoczynek na działce jego rodziców i wrócić do domu. Nie musiał mnie długo przekonywać i ruszyliśmy - po drodze zahaczając o mój kwadrat i orlen coby kółka nabić mocniej. Początkowo jechało mi się średnio, wręcz leniwie, ale Marek nie dał mi przysypiać i co chwilę narzucał większe tempo(miejscami to i 40 nie schodziło przez niezły kawałek). Większość trasy do piaseczna wiał wmordewind, ale jakoś dawaliśmy radę - raczej ja dawałem radę utrzymać się Markowego koła. Do Piaseczna mimo wiatru dojechaliśmy ze średnią ~29kmph. Tam pojechaliśmy obejrzeć jeziorko i zaliczyliśmy mały popas w lokalnym sklepie. Wyjechaliśmy spowrotem w chatę - wiatr w plecy, albo boczny sprzyjający, więc tempo było żwawe, momentami średnia dobijała do 30kmph. Od Świdnika wiało mocniej w mordę więc i tempo spadło. Wg licznika Marka na pierwszych światłach w Lbn mieliśmy średnią jakoś 29,6 czy 29,8kmph. Ostatecznie wyjąłem licznik na muzycznej, skąd wracałem już na młynie, żeby nogi trochę rozluźnić.
Dokłądna trasa na mapce. Chyba najlepsza średnia jaką do tej pory uzyskałem na mtb na oponach 2,1', stąd też taki długi wpis. Współczuję jak ktoś dotarł do tego momentu :-D

Kategoria >100, Składem


Dane wyjazdu:

79.95 km 10.00 km teren
03:27 h 23.17 km/h:
Maks. pr.:53.00 km/h
Temperatura:16.0
HR max:182 ( 91%)
HR avg:137 ( 69%)
Podjazdy:250 m
Kalorie: 1801 kcal

04.06

Piątek, 4 czerwca 2010 · dodano: 04.06.2010 | Komentarze 1

Najpierw do nałęczowa żeby dogonić ustawkę która wyjechała 25 minut wcześniej. Okazało się, że są jeszcze przed sporniakiem, więc podjechałem jeszcze do Wojciechowa. Średnia 27,5kmph. W wojciechowie poczekałem na resztę skłądu i pocisnęliśmy dalej Jurkowymi wymysłami. Po drodze Rafał chciał mi zjeść śniadanie.



A zerwaną linkę z wczoraj wykorzystałem jako sznurek do bielizny na balkonie :-D Jakie te części rowerowe przydatne w domu :-)


Kategoria >50, Składem


Dane wyjazdu:

48.13 km 10.00 km teren
01:55 h 25.11 km/h:
Maks. pr.:46.00 km/h
Temperatura:25.0
HR max:180 ( 90%)
HR avg:143 ( 72%)
Podjazdy:140 m
Kalorie: 1076 kcal

03.06

Czwartek, 3 czerwca 2010 · dodano: 04.06.2010 | Komentarze 0

Zalew->dąbrowa->cienista->zemborzyce->krężnica->nowiny(urwałem linkę od tylnej przerzutki i został mi dwubieg)->ścieżka->chata
O cóś takiego jakoś:
Kategoria <50, Składem


Dane wyjazdu:

47.36 km 10.00 km teren
02:04 h 22.92 km/h:
Maks. pr.:41.00 km/h
Temperatura:25.0
HR max:171 ( 86%)
HR avg:140 ( 70%)
Podjazdy:150 m
Kalorie: 1385 kcal

02.06

Środa, 2 czerwca 2010 · dodano: 02.06.2010 | Komentarze 0

Kategoria <50, Składem


Dane wyjazdu:

10.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

29.05

Sobota, 29 maja 2010 · dodano: 29.05.2010 | Komentarze 0

Przed maratonem.
Kategoria <50, Składem


Dane wyjazdu:

61.36 km 55.00 km teren
02:12 h 27.89 km/h:
Maks. pr.:41.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max:186 ( 93%)
HR avg:176 ( 88%)
Podjazdy: 50 m
Kalorie: 1793 kcal

29.05(Poland Bike Marathon Łuków)

Sobota, 29 maja 2010 · dodano: 29.05.2010 | Komentarze 4

Płasko jak na stole. Open jakoś 64/154. M2 28/51.
Na początku dużo straciłem, bo wjechał we mnie koleś z Maydaya(tudzież ja w niego, pewnie wersje są podzielone :-P) Potem musiałem gonić elhma, który mi całkiem sporo odjechał. Po 25 km złapałem fajną grupkę(na plecach innego chłopaka z Maydaya), z którą jechałem jakoś do 40km, ale wyciąłem klina w niezłe błoto i mi uciekli. Na szczęście większość udało mi się dogonić i przegonić. 10km przed metą dogoniłem Grześka. Jeszcze na samym finiszu objechałem jednego Pana z Maydaya. Jechało się pięknie, noga podawała jak trzeba, rower dał radę, przydałby się tylko jakiś działający amor. Maraton w moim odczuciu prosty i przyjemny.
Kategoria >50, Składem, Zawody, Maraton


Dane wyjazdu:

40.72 km 20.00 km teren
02:01 h 20.19 km/h:
Maks. pr.:42.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max:166 ( 83%)
HR avg:118 ( 59%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1130 kcal

28.05

Piątek, 28 maja 2010 · dodano: 28.05.2010 | Komentarze 0

Lajcik z Jurkiem i RL.
Kategoria <50, Składem


Dane wyjazdu:

48.41 km 0.00 km teren
02:32 h 19.11 km/h:
Maks. pr.:51.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max:160 ( 80%)
HR avg:126 ( 63%)
Podjazdy: m
Kalorie: 434 kcal

28.05(masa+vol2)

Piątek, 28 maja 2010 · dodano: 28.05.2010 | Komentarze 0

Masa krytyczna + dookoła zalewu.
Puls tylko z rundy.
Kategoria <50, Składem


Dane wyjazdu:

58.43 km 0.00 km teren
02:22 h 24.69 km/h:
Maks. pr.:40.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max:170 ( 85%)
HR avg:123 ( 62%)
Podjazdy:170 m
Kalorie: 1188 kcal

27.05

Czwartek, 27 maja 2010 · dodano: 27.05.2010 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:

30.00 km 0.00 km teren
01:28 h 20.45 km/h:
Maks. pr.:43.00 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:140 m
Kalorie: kcal

26.05(vol2)

Środa, 26 maja 2010 · dodano: 26.05.2010 | Komentarze 0

Total lajcik z Markiem i Arturem. Zapomniałem włączyć pulsaka po pauzie przy LKJ i nie ma zawrotnego tętna :-P
Kategoria <50, Składem