Info:
Więcej o mnie.
Moje rowery:
Wykres roczny:
Historia:
- 2012, Sierpień17 - 3
- 2012, Lipiec19 - 0
- 2012, Czerwiec16 - 2
- 2012, Maj19 - 10
- 2012, Kwiecień16 - 1
- 2012, Marzec11 - 2
- 2012, Luty3 - 0
- 2012, Styczeń6 - 0
- 2011, Listopad10 - 3
- 2011, Październik8 - 0
- 2011, Wrzesień14 - 4
- 2011, Sierpień18 - 8
- 2011, Lipiec15 - 4
- 2011, Czerwiec22 - 8
- 2011, Maj24 - 13
- 2011, Kwiecień22 - 20
- 2011, Marzec22 - 15
- 2011, Luty3 - 5
- 2011, Styczeń8 - 7
- 2010, Grudzień5 - 0
- 2010, Listopad10 - 7
- 2010, Październik13 - 2
- 2010, Wrzesień16 - 7
- 2010, Sierpień13 - 1
- 2010, Lipiec39 - 2
- 2010, Czerwiec21 - 6
- 2010, Maj23 - 4
- 2010, Kwiecień21 - 2
- 2010, Marzec20 - 1
- 2010, Luty2 - 0
- 2010, Styczeń1 - 0
Jakiśtam licznik:
Dane wyjazdu:
61.36 km
55.00 km teren
02:12 h
27.89 km/h:
Maks. pr.:41.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max:186 ( 93%)
HR avg:176 ( 88%)
Podjazdy: 50 m
Kalorie: 1793 kcal
Rower:Maxim Helios
29.05(Poland Bike Marathon Łuków)
Sobota, 29 maja 2010 · dodano: 29.05.2010 | Komentarze 4
Płasko jak na stole. Open jakoś 64/154. M2 28/51.Na początku dużo straciłem, bo wjechał we mnie koleś z Maydaya(tudzież ja w niego, pewnie wersje są podzielone :-P) Potem musiałem gonić elhma, który mi całkiem sporo odjechał. Po 25 km złapałem fajną grupkę(na plecach innego chłopaka z Maydaya), z którą jechałem jakoś do 40km, ale wyciąłem klina w niezłe błoto i mi uciekli. Na szczęście większość udało mi się dogonić i przegonić. 10km przed metą dogoniłem Grześka. Jeszcze na samym finiszu objechałem jednego Pana z Maydaya. Jechało się pięknie, noga podawała jak trzeba, rower dał radę, przydałby się tylko jakiś działający amor. Maraton w moim odczuciu prosty i przyjemny.
Komentarze
anodamian | 13:09 niedziela, 30 maja 2010 | linkuj
No ładnie, ładnie. Jak ciśniesz szosowców z maydaya to niezły zawodnik jeszcze będziesz :)
feleklbn-removed | 16:16 sobota, 29 maja 2010 | linkuj
No to ładnie pociśnięte jak widzę :)
Dużo ludzi startowało?
Komentuj
Dużo ludzi startowało?



