Info:

avatar Ten blog rowerowy prowadzi zwirek z miasteczka Lublin/Głowaczów. Mam przejechane 25037.33 kilometrów w tym 2128.01 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.82 km/h.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Poprzednie lata:

2010:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny:

Wykres roczny blog rowerowy zwirek.bikestats.pl

Jakiśtam licznik:

Wpisy archiwalne w kategorii

>50

Dystans całkowity:16617.62 km (w terenie 984.00 km; 5.92%)
Czas w ruchu:613:04
Średnia prędkość:26.87 km/h
Maksymalna prędkość:74.00 km/h
Suma podjazdów:49509 m
Maks. tętno maksymalne:198 (100 %)
Maks. tętno średnie:176 (88 %)
Suma kalorii:454138 kcal
Liczba aktywności:219
Średnio na aktywność:75.88 km i 2h 49m
Więcej statystyk

Dane wyjazdu:

63.00 km 40.00 km teren
04:09 h 15.18 km/h:
Maks. pr.:56.00 km/h
Temperatura:16.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:730 m
Kalorie: kcal

30.03.2011

Środa, 30 marca 2011 · dodano: 31.03.2011 | Komentarze 0

Wyjazd do Daleszyc. Było ostro, trasa w lesie mocno zaśmiecona, w sensie pełno liści i gałezi, nie wiadomo było zupełnie co pod tym leży. Bardzo dużo błądzenia, gubienia trasy i spacerów/podbiegów z rowerem. Zaliczonych kilka solidnych podjazdów - góry Zamczysko, Kieł i Świński Ryj, pierwszy raz coś takiego w terenie miałem okazje pojechać i przyznam, że było zajebiście, chociaż momentami bardzo, bardzo ciężko, nawet na 22x32. Całej trasy nie przejechalismy, bo zabrakło nam czasu, trochę za dużo biwakowania było ;-) Ale dzięki temu "objazdowi" wiem, że ten maraton będzie bardzo ciężki i za sukces(jeśli w ogóle się ostatecznie wybiorę) uznam samo jego przejechanie., szczególnie biorąc pod uwagę moją aktualną "bezformę". Bardzo podobało mi się też na zjazdach, wreszcie trochę się przełamałem i przestałem aż tak trząść gaciami, a w sumie każdy z wyżej wymienionych wjazdów kończył się ciekawym zjazdem. Na Ryju musiałem dac trochę siodło do dołu(hehe), ale jakoś dało radę, szkoda tylko, że się wideło nie zachowało.. Pulsak oszalał, gubił sygnał, cuda wianki odpierdzielał, więc nie będzie z niego info(ale na pewno było wysoko z AVGHR), chyba czas na wymiane baterii ;-)
Jakieś foto(klik przenosi do picassy):


Gdzieś w GŚ.



Jawna kapa na tym polu już była, a potem jeszcze Ryj Świni do podechania :-P
Kategoria >50, Składem, Góry


Dane wyjazdu:

51.39 km 0.00 km teren
02:09 h 23.90 km/h:
Maks. pr.:36.00 km/h
Temperatura:6.0
HR max:174 ( 87%)
HR avg:147 ( 74%)
Podjazdy:140 m
Kalorie: 2366 kcal

29.03.2011

Wtorek, 29 marca 2011 · dodano: 29.03.2011 | Komentarze 0

Puls szalał jak ogłupiały, za cholerę nie mogłem go utrzymać nisko. Mimo wszystko jechało mi się nieźle.
Kategoria >50, Solo


Dane wyjazdu:

89.80 km 0.00 km teren
03:07 h 28.81 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:2.0
HR max:184 ( 92%)
HR avg:160 ( 80%)
Podjazdy:290 m
Kalorie: 4186 kcal

22.03.2011

Wtorek, 22 marca 2011 · dodano: 22.03.2011 | Komentarze 1

Nocny rajd przez różne wiochy, ogólnie było bardzo fajnie, chociaż miejscami jechałem sam w egipskich ciemnościach. Czas z pulsaka, dystans z mapy, bo w Czerwonej(wow, nie myślałem, że jeszcze wyciągnę ją na dwór w celach innych niż przemieszczanie się po mieście :o ) nie mam licznika. Fajny motyw miałem już na mieście jak wracałem, mijałem ze dwóch rowerzystów(jednego na szosie nawet, a jednym jak się okazuje był Kuczy) z głośnym siemaaa-pozdrowieniem :-)
A i średnie tętno o dziwo nie wyszło mi jakieś strasznie kosmiczne(jak na moje oko).


Dane wyjazdu:

51.83 km 0.00 km teren
02:18 h 22.53 km/h:
Maks. pr.:51.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max:167 ( 84%)
HR avg:137 ( 69%)
Podjazdy:170 m
Kalorie: 2468 kcal

21.03.2011

Poniedziałek, 21 marca 2011 · dodano: 21.03.2011 | Komentarze 0

Z Michałem. Lajtem sobie podydłałem, przy okazji odwiedzając sklep na Wojciechowskiej.
Kategoria >50, Składem


Dane wyjazdu:

97.99 km 0.00 km teren
03:32 h 27.73 km/h:
Maks. pr.:44.00 km/h
Temperatura:12.0
HR max:174 ( 87%)
HR avg:154 ( 77%)
Podjazdy:130 m
Kalorie: 4401 kcal

13.03.2011

Niedziela, 13 marca 2011 · dodano: 13.03.2011 | Komentarze 0

Znowu za mocno(Marek i Kali czadu ostro dali). Od jutra koło do serwisu a ja lezę do góry brzuchem(znaczy pewnie górala wyciągnę)..
Kategoria >50, Składem


Dane wyjazdu:

69.44 km 0.00 km teren
02:29 h 27.96 km/h:
Maks. pr.:55.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max:192 ( 96%)
HR avg:174 ( 87%)
Podjazdy:230 m
Kalorie: 2731 kcal

12.03.2011

Sobota, 12 marca 2011 · dodano: 12.03.2011 | Komentarze 4

Przepał. Sam nie wiem co napisać. Niby miało być lekko i przyjemnie, relaks komfort, czipsy z biedronki i podziwianie widoków. Tymczasem - zajechałem na stację, a tam trzy koszulki Maydaya na szosach, Marek i Elhm, Paweł i ChupaChups. Rozkręcało się powoli, ale Wegor z kolegą pod każdą górkę przed Bychawą dawali mocno czadu i w zasadzie w bychawie to średnie tętno miałem koło 180.. Tam z Markiem postaliśmy chwilę czekając na resztę ekipy, a chłopaki z Maydaya polecieli w swoją stronę. Tymczasem nawinęło się Lkkg, Kuczy oczywiście podpuścił nas, żebyśmy siadali na koło. I od nowa zaczął się przemiał, po kilku km już strzeliłem, widać że nie ma najmniejszego porównania co do formy.. Potem całą drogę od Strzyżewic do Żabiej woli próbowałem dogonić chłopaków, ale ostatecznie dałem radę dojechać na jakieś 20-30m do nich, po czym byłem już tak wypalony, że nie udało mi się dojść na samo koło i potem wracałem już praktycznie sam, po drodze czekając na Marka, spotykając KrzyśkaDM, i na koniec wpadając w zajebistą dziurę, która z lekka pokrzywiła mi koło. No i w poniedziałek czas na serwis :-|
Kategoria >50, Składem


Dane wyjazdu:

87.02 km 0.00 km teren
03:41 h 23.63 km/h:
Maks. pr.:54.00 km/h
Temperatura:4.0
HR max:156 ( 78%)
HR avg:138 ( 69%)
Podjazdy:220 m
Kalorie: 4202 kcal

09.03.2011

Środa, 9 marca 2011 · dodano: 09.03.2011 | Komentarze 0

Mocno wiało, miejscami musiałem jechać <20kmph żeby nie mieć tętna powyżej 150..
No ale udało mi się przemęczyć kolejny dzień zgodnie z zaleceniami ;-) Generalnie wyjechałem z Markiem, ale on nie wytrzymał tempa i strzelił mi z koła(przedniego) zaraz za tabliczką "Lublin". Potem spotkałem go w Świdniku i Łęcznej i tyle go było widać :-P

Kategoria >50, Solo


Dane wyjazdu:

54.26 km 0.00 km teren
02:03 h 26.47 km/h:
Maks. pr.:67.00 km/h
Temperatura:3.0
HR max:185 ( 93%)
HR avg:164 ( 82%)
Podjazdy:200 m
Kalorie: 1421 kcal

03.03.2011

Czwartek, 3 marca 2011 · dodano: 03.03.2011 | Komentarze 0

Pierwszy kapeć w tym roku, na szczęście już w mieście na powrocie i na tyle wolno schodziło, że zauważyłem to dopiero w mieszkaniu :-)
Kategoria >50, Składem


Dane wyjazdu:

50.33 km 0.00 km teren
02:16 h 22.20 km/h:
Maks. pr.:45.00 km/h
Temperatura:1.0
HR max:175 ( 88%)
HR avg:154 ( 77%)
Podjazdy: 90 m
Kalorie: 1423 kcal

02.03.2011(I)

Środa, 2 marca 2011 · dodano: 02.03.2011 | Komentarze 0

Padaka ogólnie. Jakoś od początku jechało mi się średnio, pod koniec nawet słabo, widać skutki obijania. Na Raszyńskiej coś drogowcy nakombinowali i jest totalna sraczka, tak, że do domu przyechałem cały w błocie unurany. Dziwna rozbieżność między bikemapem a licznikiem, nie wiem czemu..
Kategoria >50, Solo


Dane wyjazdu:

80.36 km 0.00 km teren
03:11 h 25.24 km/h:
Maks. pr.:55.00 km/h
Temperatura:0.0
HR max:174 ( 87%)
HR avg:149 ( 75%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1915 kcal

10.02.2011

Czwartek, 10 lutego 2011 · dodano: 10.02.2011 | Komentarze 2

Miało być ultralekko i można powiedzieć, że tak wyszło. W moim przypadku chyba całkiem niezłe avghr :-P Jechało się bardzo przyjemnie, nie wiało i do ostatnich kilometrów wszystko było ok. Za to na rondzie koło Marka jakiś dziadek w Yarisie wymusił na mnie pierwszeństwo(nie widział mnie ponoć pod słońce) i lekko go pojechałem z kiery po drzwiach. Na szczęście było na tyle wolno że skończyło się na brudnej owijce i kilku słowach przeprosin po których sobie normalnie odjechałem..
Kategoria >50, Składem