Info:

avatar Ten blog rowerowy prowadzi zwirek z miasteczka Lublin/Głowaczów. Mam przejechane 25037.33 kilometrów w tym 2128.01 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.82 km/h.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Poprzednie lata:

2010:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny:

Wykres roczny blog rowerowy zwirek.bikestats.pl

Jakiśtam licznik:

Wpisy archiwalne w kategorii

>50

Dystans całkowity:16617.62 km (w terenie 984.00 km; 5.92%)
Czas w ruchu:613:04
Średnia prędkość:26.87 km/h
Maksymalna prędkość:74.00 km/h
Suma podjazdów:49509 m
Maks. tętno maksymalne:198 (100 %)
Maks. tętno średnie:176 (88 %)
Suma kalorii:454138 kcal
Liczba aktywności:219
Średnio na aktywność:75.88 km i 2h 49m
Więcej statystyk

Dane wyjazdu:

61.54 km 0.00 km teren
02:11 h 28.19 km/h:
Maks. pr.:52.00 km/h
Temperatura:16.0
HR max:145 ( 73%)
HR avg:125 ( 63%)
Podjazdy:140 m
Kalorie: 1944 kcal

16.05.2011

Poniedziałek, 16 maja 2011 · dodano: 16.05.2011 | Komentarze 0

Relaksik.
Kategoria >50, Składem


Dane wyjazdu:

59.38 km 0.00 km teren
02:07 h 28.05 km/h:
Maks. pr.:46.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max:159 ( 80%)
HR avg:127 ( 64%)
Podjazdy:170 m
Kalorie: 2080 kcal

12.05.2011

Czwartek, 12 maja 2011 · dodano: 12.05.2011 | Komentarze 0

Za dnia odespałem zarwaną nockę i w sumie obudziłem się w ostatniej chwili, żeby wyjść na rower. Śmieszna opcja - ładnie mi się jechało, ogólnie się nie spieszyłem tylko spokojnie jechałem swoje. Po jakiś 7-8km podjechał do mnie kolega easyrider - zero zmian w tempie w terenie, czy wietrze, którego nie było w ogóle, a tętno w moment skoczyło ze 130 do 150, chyba boję się innych rowerzystów :-P Powrót już po ciemności, ciągle wyłącza mi się lampka z przodu, do tego w krótkich ciuchach lekko mnie przepizgało.. A hrmaxa sobie podbiłem na mieście bo mi się przyczepił jakiś ktoś na mtb na koło i tak mu łańcuch wył, że nie wytrzymałem..
Kategoria >50, Solo


Dane wyjazdu:

104.19 km 45.00 km teren
04:33 h 22.90 km/h:
Maks. pr.:51.00 km/h
Temperatura:24.0
HR max:163 ( 82%)
HR avg:139 ( 70%)
Podjazdy: m
Kalorie: 3869 kcal

11.05.2011

Środa, 11 maja 2011 · dodano: 11.05.2011 | Komentarze 0

Mielismy dojechać do Szastarki terenem, ale najpierw wyjechaliśmy prawie 2h później niż mieliśmy, a potem okazało się, że żółty szlak pieszy jest masakrycznie słabo oznaczony i w zasadzie bardzo często się gubiliśmy i lecieliśmy na czuja. Koło Piotrkowic zaplątaliśmy się w zajebiście ładnym lasku w którym był jakiś tor dla quadów - kilka bardzo fajnych podjazdów, takich daleszycopodobnych. Ogólnie zaczęliśmy wracać od jakiejś wiochy kilka km za Zakrzówkiem wsakując na asfalt. Miecio dał znowu do pieca zarzucając na szosie tempo 36-37 cały czas aż do Strzyżewic, potem już tylko koło 30-34 ;-) Na ścieżce okazało się że znowu złazi mi powietrze z tylnego koła.. Ja to nie wiem co mam z tymi kapciami ostatnio :-/
Kategoria >100, >50, Składem


Dane wyjazdu:

50.51 km 0.00 km teren
01:49 h 27.80 km/h:
Maks. pr.:55.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max:169 ( 85%)
HR avg:145 ( 73%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1949 kcal
Rower:

03.05.2011

Wtorek, 3 maja 2011 · dodano: 03.05.2011 | Komentarze 0

Z Patrykiem, niby na spokojnie miało być, ale sporo wiało w ryja i jakoś nie mogłem się utrzymać w tętnie.. Tempo dupne b po trodze spotkaliśmy PRzemo, a potem jeszcze jakieś pogaduchy na Willowej uprawialiśmy :-P
Kategoria >50, Składem


Dane wyjazdu:

122.59 km 0.00 km teren
03:51 h 31.84 km/h:
Maks. pr.:58.00 km/h
Temperatura:8.0
HR max:170 ( 85%)
HR avg:154 ( 77%)
Podjazdy:310 m
Kalorie: 4493 kcal

02.04.2011

Poniedziałek, 2 maja 2011 · dodano: 02.05.2011 | Komentarze 0

Fajna przejażdżka po szosie, razem Z KrzysiemDM i Szerszeniem :-)
Trochę za ciepło się ubrałem i na początku miałem problem z rozruchem, ale potem jak już poszło to była bajka. Od Kocka cały czas wiało po plecach, więc można było zdrowo pozakurwiać.
#
Kategoria >100, >50, Składem


Dane wyjazdu:

100.41 km 0.00 km teren
03:18 h 30.43 km/h:
Maks. pr.:59.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max:169 ( 85%)
HR avg:148 ( 74%)
Podjazdy:380 m
Kalorie: 3650 kcal

29.04.2011

Piątek, 29 kwietnia 2011 · dodano: 29.04.2011 | Komentarze 0

wybrałem się na szosę z Patrykiem. Całkiem nieźle mi się jechało, na początku Patryk dał parę mocnych zmian, myślałem, że jak tak dalej będzie cisnął, to mnie zerwie przed Bełżycami, ale później nieco odpuścił :-P W końcu rozjechaliśmy się za zemborzycami, ja pojechałem dokręcić do 100tki, a Patryk do domu. Nie wiem jak jego, ale mnie solidnie zlało na Radawcach, ale co tam, fajnie było :-)
Kategoria >100, >50, Składem


Dane wyjazdu:

65.76 km 0.00 km teren
02:14 h 29.44 km/h:
Maks. pr.:53.00 km/h
Temperatura:19.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:230 m
Kalorie: kcal

28.04.2011

Czwartek, 28 kwietnia 2011 · dodano: 28.04.2011 | Komentarze 4

Noga coś słabo podaje, a jeszcze znowu wieje w cholerę :/ Do tego przed bychawą znowu padł mi pulsak, na szczęście teraz już zlokalizowałem ocb i będzie dobrze :-)
Kategoria >50, Solo


Dane wyjazdu:

109.73 km 0.00 km teren
04:06 h 26.76 km/h:
Maks. pr.:51.00 km/h
Temperatura:25.0
HR max:166 ( 83%)
HR avg:148 ( 74%)
Podjazdy:340 m
Kalorie: 4406 kcal

27.04.2011

Środa, 27 kwietnia 2011 · dodano: 27.04.2011 | Komentarze 5

Znowu kapieć, no ale już dzisiaj mam dostęp do mojej normalnej opony i po zmianie wszystko powinno być ok. Do tego cały czas wiało mi prosto w ryja, po 60km myślałem, że siądę w rowie i się urwa popłaczę.
Kategoria >100, >50, Solo


Dane wyjazdu:

76.23 km 0.00 km teren
02:28 h 30.90 km/h:
Maks. pr.:47.00 km/h
Temperatura:22.0
HR max:169 ( 85%)
HR avg:151 ( 76%)
Podjazdy:180 m
Kalorie: 2870 kcal

26.04.2011

Wtorek, 26 kwietnia 2011 · dodano: 26.04.2011 | Komentarze 0

Na 42 km kapeć, na skarpetkach przeszedłem od Jedlni do skrzyżowania na Pionki prawie, ale ogólnie było dobrze. Całą trasę wiało w jedną stronę - w mordę.
Kategoria >50, Składem


Dane wyjazdu:

109.56 km 0.00 km teren
03:18 h 33.20 km/h:
Maks. pr.:54.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:230 m
Kalorie: kcal

22.04.2011

Piątek, 22 kwietnia 2011 · dodano: 22.04.2011 | Komentarze 0

Wreszcie mam znowu szosę! Normalnie ponad miesiąc przerwy zrobił swoje, dzisiaj jechało mi się wręcz dziwnie, ale wiaterek wiał raczej w plecy więc tempo wyszło ładne :-) Bateria w pulsaku padła więc nie ma szału na temat tętna.
Kategoria >100, >50, Solo