Info:

avatar Ten blog rowerowy prowadzi zwirek z miasteczka Lublin/Głowaczów. Mam przejechane 25037.33 kilometrów w tym 2128.01 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.82 km/h.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Poprzednie lata:

2010:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny:

Wykres roczny blog rowerowy zwirek.bikestats.pl

Jakiśtam licznik:

Dane wyjazdu:

151.76 km 0.00 km teren
05:05 h 29.85 km/h:
Maks. pr.:69.00 km/h
Temperatura:
HR max:170 ( 85%)
HR avg:134 ( 67%)
Podjazdy:700 m
Kalorie: 3172 kcal

04.08.2012

Sobota, 4 sierpnia 2012 · dodano: 04.08.2012 | Komentarze 0

Tydzień temu Mikołaj na weekendzie zakminił, że, jako, że nie ma żadnych fajnych wyścigów, to można by w tym tygodniu sieknąć jakiś dłuższy spokojny trening. Proponował południowe okolice i tak też wybraliśmy. Pojechane na Batorz, potem Modliborzyce i przez Szastarkę i Zakrzówek do domu. GPS w telefonie coś mi przyświrował i nawet na endomondo pokazuje mi tylko drogę do Bychawy, więc nie wiem ile tam przewyższeń wyszło (dane z bikemapa), ale po drodze było kilka fajnych hopek. Na starcie pogoda nas nie rozpieszczała i zapowiadało się na deszcz, mgliście dookoła i bardzo ciężkie powietrze nie ułatwiało jazdy, ale tętno jakoś mi nie szalało, oscylowało wręcz dziwnie nisko i spokojnie. Całą drogę równym tempem, zgubiliśmy się tylko raz w sumie, ale to po popasie w Modliborzycach, więc jakoś bardzo mi to nie przeszkadzało. Pokropiło tylko przez chwilę, poza tym przyjemne słoneczko i nie za wysoka temperatura. Asfalty w tamtych okolicach - takie sobie. Raz dziury, że mało mi sztuczna szczęka nie wypadła, a raz gdzieś na zadupiu pośród pól piękny nowiutki unijny asfalcik.
Kategoria >100, >150, Składem



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa waczy
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]