Info:
Więcej o mnie.
Moje rowery:
Wykres roczny:
Historia:
- 2012, Sierpień17 - 3
- 2012, Lipiec19 - 0
- 2012, Czerwiec16 - 2
- 2012, Maj19 - 10
- 2012, Kwiecień16 - 1
- 2012, Marzec11 - 2
- 2012, Luty3 - 0
- 2012, Styczeń6 - 0
- 2011, Listopad10 - 3
- 2011, Październik8 - 0
- 2011, Wrzesień14 - 4
- 2011, Sierpień18 - 8
- 2011, Lipiec15 - 4
- 2011, Czerwiec22 - 8
- 2011, Maj24 - 13
- 2011, Kwiecień22 - 20
- 2011, Marzec22 - 15
- 2011, Luty3 - 5
- 2011, Styczeń8 - 7
- 2010, Grudzień5 - 0
- 2010, Listopad10 - 7
- 2010, Październik13 - 2
- 2010, Wrzesień16 - 7
- 2010, Sierpień13 - 1
- 2010, Lipiec39 - 2
- 2010, Czerwiec21 - 6
- 2010, Maj23 - 4
- 2010, Kwiecień21 - 2
- 2010, Marzec20 - 1
- 2010, Luty2 - 0
- 2010, Styczeń1 - 0
Jakiśtam licznik:
Dane wyjazdu:
27.93 km
27.93 km teren
01:25 h
19.72 km/h:
Maks. pr.:40.00 km/h
Temperatura:7.0
HR max: (%)
HR avg:174 ( 87%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1459 kcal
Rower:Merida Road Race 904
15.10.2011 GP Puław
Sobota, 15 października 2011 · dodano: 16.10.2011 | Komentarze 0
Ostatni wyścig w Puławach. Z wyliczeń wynikało, że jeśli nie przyjedzie Jazur i Bala, to 3 msce w generalce mam zajmując 6te na wyścigu. Początkowo, pomimo braku przygotowania, byłem pozytywnie nastawiony, ale jak zobaczyłem te tłumy na starcie to mi przeszło i stwierdziłem, że będę jechał swoje, a co będzie to będzie. Oczywiście na starcie nie mogłem się wpiąć jak trzeba i straciłem sporo do czołówki, a potem musiałem naginać po wszelkich możliwych krzakach, żeby się wybić. Było trochę cięcia z Karpikiem, który ostatecznie odjechał mi bez dwóch zdań i w sumie wtedy zupełnie straciłem nadzieję na to moje 6te miejsce. Na 6tym kółku zajarzyłem, że coś nie tak z przerzutką - linka mi się zluzowała i miałem tylko 3 dolne ząbki. Dogoniłem Natalię, ona kończy, a ja tuż przed zdublowaniem jej słyszę, że mam jeszcze do walnięcia dwa kółka, trochę mnie zdziwiło, bo przecież kończyłem 6te okrążenie na 7.. Na wg mnie ostatnim kółku sędzia kazał mi jechać dalej, no to przejechałem je przy okazji dublując Przemo :-P Trochę mnie wkurw złapał, ale jak już skończyłem 8me okrążenie to sędzia stwierdził, że faktycznie dał mi jedno więcej :-P Od razu powiedział mi też, że byłem 6ty(wow sam nie wiem jakim cudem).Tak więc puchar za 3cie miejsce w generalce stoi, do tego jeszcze jakieśtam głośniki mi się zdobyło. No i Damiana wreszcie objechałem :-P
Piękny akcent na koniec wyścigów w tym sezonie.
Aha. HRMAX to mi chyba od kogoś zebrało, bo miałem 207, a dystans to z rozgrzewką.



