Info:
Więcej o mnie.
Moje rowery:
Wykres roczny:
Historia:
- 2012, Sierpień17 - 3
- 2012, Lipiec19 - 0
- 2012, Czerwiec16 - 2
- 2012, Maj19 - 10
- 2012, Kwiecień16 - 1
- 2012, Marzec11 - 2
- 2012, Luty3 - 0
- 2012, Styczeń6 - 0
- 2011, Listopad10 - 3
- 2011, Październik8 - 0
- 2011, Wrzesień14 - 4
- 2011, Sierpień18 - 8
- 2011, Lipiec15 - 4
- 2011, Czerwiec22 - 8
- 2011, Maj24 - 13
- 2011, Kwiecień22 - 20
- 2011, Marzec22 - 15
- 2011, Luty3 - 5
- 2011, Styczeń8 - 7
- 2010, Grudzień5 - 0
- 2010, Listopad10 - 7
- 2010, Październik13 - 2
- 2010, Wrzesień16 - 7
- 2010, Sierpień13 - 1
- 2010, Lipiec39 - 2
- 2010, Czerwiec21 - 6
- 2010, Maj23 - 4
- 2010, Kwiecień21 - 2
- 2010, Marzec20 - 1
- 2010, Luty2 - 0
- 2010, Styczeń1 - 0
Jakiśtam licznik:
Dane wyjazdu:
115.78 km
0.00 km teren
03:47 h
30.60 km/h:
Maks. pr.:62.00 km/h
Temperatura:28.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:700 m
Kalorie: kcal
Rower:Merida Road Race 904
14.08.2011
Niedziela, 14 sierpnia 2011 · dodano: 14.08.2011 | Komentarze 0
Ogień z dupy pod 5/7 górek na trasie, momentami było naprawdę fajnie. Górki na trasie całkiem zacne, asfalt w większości dobry albo przyzwoity. Nic tylko jeździć ;-)Od zakrzówka to jakoś weszło tempo w okolicę 38 i cały czas się równo kręciło.
Pogoda przyjazdna, chyba musiało nam padać przed widelcem bo wszędzie kałuże, a na nas to tylko w Lublinie na starcie cośtam splunęło..



