Info:

avatar Ten blog rowerowy prowadzi zwirek z miasteczka Lublin/Głowaczów. Mam przejechane 25037.33 kilometrów w tym 2128.01 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 25.82 km/h.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Poprzednie lata:

2010:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny:

Wykres roczny blog rowerowy zwirek.bikestats.pl

Jakiśtam licznik:

Dane wyjazdu:

100.04 km 50.00 km teren
04:46 h 20.99 km/h:
Maks. pr.:62.00 km/h
Temperatura:17.0
HR max:178 ( 89%)
HR avg:144 ( 72%)
Podjazdy:950 m
Kalorie: 5183 kcal

06.04.2011

Środa, 6 kwietnia 2011 · dodano: 06.04.2011 | Komentarze 4

Wybraliśmy się z chłopakami na przejażdżkę po wąwozach. Było pieczenie tarcz, ud i oczu od potu, serwowane z uśmiechem szerokim jak wielki banan i trochę mocnym nakurwianiem po asfaltach. Do sety dokręcałem już na osiedlu(jakieś 1,5km, bikemapa kłamie :-P ).. Poza tym wyjazd na którym zaliczyłem najwięcej jak do tej pory gleb - 3, z czego dwie przez problemy z wypięciem(nowe bloki już do mnie jadą, tylko nie wiem jeszcze jak odkręce stare, bo łby tak zjechane że ampul nie wchodzi..) i jedna na zjeździe w wąwozie podkreślająca moje wysokie umiejętności techniczne w terenie :-P
Kategoria >100, Składem, >50



Komentarze
zwirek
| 19:42 środa, 6 kwietnia 2011 | linkuj Nie tam, wcześniej - na zjeździe do Parchatki.
kuczy
| 19:37 środa, 6 kwietnia 2011 | linkuj Po tym bruku na rynek? Tam się hamuje na samym końcu dopiero! :D i śmierdzieć to tam kupa co najwyżej im mogła, bo do jarania tarcz to są góry potrzebne ;)
zwirek
| 19:18 środa, 6 kwietnia 2011 | linkuj Z góry tej z trzema krzyżami chłopaki mówili, że im śmierdziało :-P
kuczy
| 18:55 środa, 6 kwietnia 2011 | linkuj Wy tam jakieś ognisko rozpaliliście? Bo gdzie tam tarcze piec, jak płasko jak na stole? :P
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa torzo
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]