Info:
Więcej o mnie.
Moje rowery:
Wykres roczny:
Historia:
- 2012, Sierpień17 - 3
- 2012, Lipiec19 - 0
- 2012, Czerwiec16 - 2
- 2012, Maj19 - 10
- 2012, Kwiecień16 - 1
- 2012, Marzec11 - 2
- 2012, Luty3 - 0
- 2012, Styczeń6 - 0
- 2011, Listopad10 - 3
- 2011, Październik8 - 0
- 2011, Wrzesień14 - 4
- 2011, Sierpień18 - 8
- 2011, Lipiec15 - 4
- 2011, Czerwiec22 - 8
- 2011, Maj24 - 13
- 2011, Kwiecień22 - 20
- 2011, Marzec22 - 15
- 2011, Luty3 - 5
- 2011, Styczeń8 - 7
- 2010, Grudzień5 - 0
- 2010, Listopad10 - 7
- 2010, Październik13 - 2
- 2010, Wrzesień16 - 7
- 2010, Sierpień13 - 1
- 2010, Lipiec39 - 2
- 2010, Czerwiec21 - 6
- 2010, Maj23 - 4
- 2010, Kwiecień21 - 2
- 2010, Marzec20 - 1
- 2010, Luty2 - 0
- 2010, Styczeń1 - 0
Jakiśtam licznik:
Dane wyjazdu:
30.03 km
2.00 km teren
01:36 h
18.77 km/h:
Maks. pr.:47.00 km/h
Temperatura:3.0
HR max:190 ( 95%)
HR avg:159 ( 80%)
Podjazdy:650 m
Kalorie: 1961 kcal
Rower:Maxim Helios
27.03.2011
Niedziela, 27 marca 2011 · dodano: 27.03.2011 | Komentarze 1
Ładna pogoda, chociaż na zjazdach to dawało nieźle zimnem. Po pierwszym podjeździe pojechaliśmy z elhmem w las zjechać z góry w terenie, ale okazało się, że jakieś jeepy tam śmigają i droga to jedno wielkie bagno, tak grząsko, że nie dało się zupełnie jechać, chociaż Karmy o dziwo nieźle się trzymały. Potem dociążeni odpowiednią ilością błocka ruszyliśmy dalej dmuchać podjazdy. Ogólnie było na prawdę ciekawie, takich przewyższeń na tak krótkiej trasie to jeszcze nigdy nie zrobiłem :-)



