Info:
Więcej o mnie.
Moje rowery:
Wykres roczny:
Historia:
- 2012, Sierpień17 - 3
- 2012, Lipiec19 - 0
- 2012, Czerwiec16 - 2
- 2012, Maj19 - 10
- 2012, Kwiecień16 - 1
- 2012, Marzec11 - 2
- 2012, Luty3 - 0
- 2012, Styczeń6 - 0
- 2011, Listopad10 - 3
- 2011, Październik8 - 0
- 2011, Wrzesień14 - 4
- 2011, Sierpień18 - 8
- 2011, Lipiec15 - 4
- 2011, Czerwiec22 - 8
- 2011, Maj24 - 13
- 2011, Kwiecień22 - 20
- 2011, Marzec22 - 15
- 2011, Luty3 - 5
- 2011, Styczeń8 - 7
- 2010, Grudzień5 - 0
- 2010, Listopad10 - 7
- 2010, Październik13 - 2
- 2010, Wrzesień16 - 7
- 2010, Sierpień13 - 1
- 2010, Lipiec39 - 2
- 2010, Czerwiec21 - 6
- 2010, Maj23 - 4
- 2010, Kwiecień21 - 2
- 2010, Marzec20 - 1
- 2010, Luty2 - 0
- 2010, Styczeń1 - 0
Jakiśtam licznik:
Dane wyjazdu:
46.42 km
0.00 km teren
01:55 h
24.22 km/h:
Maks. pr.:42.00 km/h
Temperatura:-2.0
HR max:190 ( 95%)
HR avg:167 ( 84%)
Podjazdy:150 m
Kalorie: 1317 kcal
Rower:Maxim Helios
31.01.2011
Poniedziałek, 31 stycznia 2011 · dodano: 31.01.2011 | Komentarze 3
Zimno, miał być Nałęczów, ale wyszło tak, że w Motyczu stwierdziłem, że nie ma co się przemęczać za Markiem(przez pierwsze 13km to chyba na palcach jednej ręki mogę policzyć ile razy mi tętno spadło poniżej 180, ten człowiek to zombie albo maszyna..) i zawinąłem w swoją stronę spokojniejszym(dużo) tempem. Przeca nie pora na zapieprzanie, a HRAVG wyszło mi nie takie jak powinno.. Co tu poradzić, że jakoś łatwo wkręcam się na wysokie obroty(przy czym przy 180-188 to jeszcze całkiem komfortowo się czuję)?Komentarze
murarzdt | 19:41 czwartek, 3 lutego 2011 | linkuj
To ja widzę, że na dużym tętnie jeżdżę (ostatni wpis) ;P
A problemów z przyczepnością nie miałeś? Na mapie widać, że jechaliście po jakiś bocznych drogach, a one tutaj(K-ce) są strasznie oblodzone...
A problemów z przyczepnością nie miałeś? Na mapie widać, że jechaliście po jakiś bocznych drogach, a one tutaj(K-ce) są strasznie oblodzone...
elhm | 12:49 czwartek, 3 lutego 2011 | linkuj
za markiem jadąc to lepiej wyłączyć pulsometr :)
No ale sam w końcu stał się posiadaczem własnego, to może trochę zwolni ;)
Niskie temperatury mają chyba wpływ na wysokie tętno. Przynajmniej ja po sobie coś takiego zauważyłem.
Komentuj
No ale sam w końcu stał się posiadaczem własnego, to może trochę zwolni ;)
Niskie temperatury mają chyba wpływ na wysokie tętno. Przynajmniej ja po sobie coś takiego zauważyłem.



